Jeden klucz, wbudowany pilot odmawia posłuszeństwa, a próby jego naprawy kończą się fiaskiem. Zostaje Ci tylko klasyczne, mało wygodne otwieranie zamka z kluczyka. Brzmi znajomo? Dokładnie z takim problemem odwiedził nasz serwis właściciel Hondy Civic. Klient znalazł się w dość ryzykownej sytuacji, brak zapasowego klucza to zawsze proszenie się o kłopoty, a zepsuty pilot po prostu utrudniał codzienną eksploatację auta. Jak pomogliśmy? Naprawa starego pilota nie wchodziła w grę z powodu poważnego uszkodzenia elektroniki. Zaproponowaliśmy więc jedyne słuszne i w pełni bezpieczne rozwiązanie. Kodowanie fabrycznie nowego klucza z pilotem.
Klient opuścił nasz serwis nie tylko z w pełni sprawnym, nowoczesnym pilotem, ale przede wszystkim ze świętym spokojem. Teraz ma sprawny komfortowy dostęp do auta oraz, co najważniejsze, bezpieczny zapasowy komplet na wypadek zgubienia pierwszego.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!