Kolejny pacjent opuścił nasz serwis z nowym życiem. Klient zgłosił się do nas z całkowicie rozbitym kluczykiem, mechanizm „scyzoryka” się poddał, a obudowa dosłownie rozpadała się w dłoniach. Zamiast jednak wracać do standardowego klucza, postawiliśmy na solidniejszą i nowocześniejszą obudowę. Co zyskał właściciel? Wzmocnioną konstrukcję, nowa obudowa jest odporniejsza na upadki i codzienne użytkowanie. Nowoczesny design, kluczyk wygląda teraz na kilka klas wyżej niż oryginał. Pewność działania, koniec z siłowaniem się z grotem czy wypadającymi przyciskami. Twój kluczyk ledwo się trzyma? Wpadnij do nas, zanim całkiem odmówi posłuszeństwa.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!