Lepiej dmuchać na zimne! Podróżowanie z jednym kluczykiem to spore ryzyko i niepotrzebny stres. Ostatnio odwiedził nas właściciel miejskiego klasyka, Forda Fiesty z 2010 roku. Zadanie? Szybkie i precyzyjne dorobienie zapasowego klucza z pełną funkcjonalnością pilota. Cała operacja zajęła nam zaledwie chwilę, a właściciel Fiesty odjechał ze spokojną głową i pełnym pakietem bezpieczeństwa w kieszeni. Masz Forda lub auto innej marki i potrzebujesz zapasowego kluczyka? Nie czekaj, aż będzie za późno. Zapraszamy do naszego serwisu! Skontaktuj się z nami i umów na wizytę.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!